Jak motyl przyleciałaś
Na sercach jak na kwiatach wylądowałaś
Dużo szczęścia dałaś
W końcu nas odnalazłaś
Jak sznurki związałaś
Świat pokolorowałaś
Woń nową pod nosy przywiałaś
Myśli szczere powyrabiałaś
O Tobie marzyłem
O Tobie śniłem
Teraz zobaczyłem
Jak młody byłem
A Ty mi wybaczyłaś
Znów spojrzenia przywróciłaś
Nie te młodzieńcze
Lecz o wiele szczersze
Teraz Dwa Serca są szczęśliwe
Będą zawsze uczciwe
Będą zawsze sobie ufały
Będą razem tym szczęściem się napawały
Nie ma silniejszego
Od miłości uczucia prawdziwego
Nie ma Piękniejszego
Od ogrodu naszego
Od ogrodu różanego
Od delikatnie pachnącego
Nie ma pocałunku słodszego
Nie ma ciepła cieplejszego
Szanować trzeba to uczucie
Niech patrzą ludzie
Na serca w miłości żyjące
Po kwiecistej łące latające.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz