środa, 9 czerwca 2010

11 Listopada

Miesiąca i dnia jedenastego
Roku 1918
Polska wolną została
Rzecz to wspaniała

Robili to dla pokoleń
Szli w piekielny ogień
Polak patriota sercem się kierował
Wiele dla dobra Tej Ziemi darował

Przelał za Nią krew swoją
Serce było jego zbroją
Serce do walki zacięte
Do walki za rzeczy święte

W walce o Wiarę, Honor i Ojczyznę
Wiele zdziałali tym czynem
Więc nie rujnujmy tego
Nie niszczmy Państwa Polskiego

Czujmy się na pierwszym miejscu Polakami
Później Europejczykami
Dbajmy o nasz Kraj
O ten Pachnący sad i gaj

Nie oddawajmy Go w ręce nieodpowiedniej władzy
Bo ona do ruiny ten Kraj doprowadzi
Już prawie to zrobiła
Wiele patriotyzmu w słabość przerobiła

Powoli w innym obliczu faszyzm i komuna przychodzi
Chcą całym Światem rządzić
A nie tego chcieli bohaterowie
Nie po to poświęcali życie i zdrowie

Walczyli o prawdziwą Polskę
Nie o wielką pustkę
Walczyli o prawa do wiary i wolności
Nie siedzieli w bezczynności


Nie słuchajmy fałszywych świadków
Słuchajmy prawdziwych Patriotów
Prawdziwych Polaków
Wspominajmy i módlmy się za Przodków

Sprawmy by w spokoju spoczywali
By z góry tego piekła nie oglądali
Głupi stołkowie do trzeciej wojny prowadzą
Z głupoty Świat do zagłady doprowadzą

Zróbmy coś dla naszych Bohaterów
Starajmy się nie dopuścić do krwi rozlewu
Prośmy Boga o wsparcie
I do tej wolności dążmy uparcie
O której marzyli Bohaterowie Państwa Polskiego
Którzy wołają do młodych z nieba błękitnego
Oni teraz w Szeregach Anielskich
Jeszcze bardziej bohaterskich
Bo nie potrzebują już oręża
Niebieska miłość wszystko przezwycięża
Więc taką pomocą wsparci
Dążmy do prawdziwej demokracji.

Bóg pomorze w walce o dobrą sprawę
Więc przeprowadźmy obławę
Zmieńmy myślenie Polaków
Ratujmy naszych Rodaków

Odbierzmy władzę Fałszywym
Odbierzmy ją nieuczciwym
W naszym sercu zbudźmy Patriotyzm
I wypleńmy z Polski idiotyzm

Dla niejednego żołnierza dół jest mogiłą
Lecz sprawa ta była mu miłą
Bo walczył za Ojczyznę
Za wielką rodzinę

Dla niejednego lampionem na mogile
Były ogniste kule
I giną czule
Bo myślał o ogóle

Dla niejednego hymnem żegnającym
Był pocisk gwiżdżący
Taki tylko gra na wojnie
Jednak bez wojny brzmi spokojniej

Nie musimy iść na śmierć
Już dużo krwi się przelało
Jednak by wypadało
Ten Kraj wyżej wznieść
Z ruiny podnosić
Więcej dobrego dla niego zrobić

To byłoby dla Przodków
Podziękowaniem
Działanie Polaków Patriotów
Precz z zakłamaniem

Brak komentarzy: